Piknik Rodzinny we wspomnieniach szkolnych dziennikarek
Za nami Piknik Rodzinny. Dziś zostały wspomnienia uchwycone przez dziewczęta z koła dziennikarskiego Galaktyka. Ola, Wiktoria, Zuzia i dwie Julki- uczennice klasy 8c podczas imprezy przeprowadziły wywiady z uczestnikami pikniku. Jeden z żołnierzy zapytany, skąd pomysł na pracę w wojsku, powiedział, że już od dziecka czuł, że to właśnie taki sposób na życie przyniesie mu satysfakcję. Nadmienił, że pochodzi z patriotycznej rodziny, miał wujka w wojsku, chce również pomagać ludziom, a wojsko daje mu taką możliwość.
Podczas pikniku powodzeniem cieszył się wóz strażacki. W dzieciństwie każdy chłopiec chciał zostać strażakiem, nic więc dziwnego, że strażacy mieli ręce pełne roboty i odpowiadali na szereg pytań, szczególnie chłopców z klas młodszych. Piknik podobał się naszym gościom. Żałowali tylko, że pogoda nie dopisała. Stwierdzili jednak, że straż jest od lania wody, a że deszcz pada, to nie mają roboty J
Małym dzieciom podobały się dmuchańce, loteria malowanie buziek i piana party.
Dziewczęta rozmawiały również z ósmoklasistami. Świetnie się bawili, podzielili się również swoimi refleksjami związanymi z naszą szkołą. Stwierdzili, że szkoda się rozstawać. Polecają tę szkołę ze względu na komfortową atmosferę, życzliwych nauczycieli i ludzi otaczających młodzież każdego dnia. Zabierają ze sobą wiele wspomnień i przyjaźni, ale wiedzą, że będą tęsknić za Jedynką.
Rozmówcy stwierdzili, że mimo pogody, która początkowo sprawiła psikusa i przywitała pierwszych uczestników deszczem, wszyscy świetnie się bawili. Jedna z mam stwierdziła, że jest co roku na naszych piknikach i bardzo podoba się jej ta inicjatywa. Stwierdziła, że jest to idealna okazja do wspólnego spędzenia czasu z rodziną.
Już dziś zapraszamy na VI Piknik Rodzinny, który odbędzie się w przyszłym roku. Do zobaczenia.
Tekst- dziewczęta z koła dziennikarskiego
Zdjęcia- dziewczęta z koła dziennikarskiego


