Wycieczka klas piątych do Mierzwic

22 maja 2026 roku klasy 5a i 5b wybrały się na wycieczkę do Mierzwic nad rzeką Bug. Nastroje dopisywały od samego początku, mimo że – zgodnie z ideą zdrowego i aktywnego wypoczynku – uczniowie wyruszyli bez telefonów komórkowych. Klasie 5a przewodziła żywiołowa pani Agnieszka, natomiast klasą 5b opiekowała się pogodna pani Kasia przy wsparciu zawsze uśmiechniętego pana Mariusza.
Po dotarciu na miejsce zostaliśmy serdecznie przyjęci w ośrodku Extreme w Mierzwicach. Każdy uczestnik mógł znaleźć coś dla siebie. Jedni grali w ping-ponga i „piłkarzyki”, inni w siatkówkę, a niektórzy odpoczywali na hamakach. Dużą popularnością cieszył się również bilard, podczas którego dzieci ćwiczyły celność i precyzję. Warto wspomnieć także o możliwości spędzenia czasu w kultowym Fiacie 125p, który wzbudził spore zainteresowanie uczestników.
Pierwszą zorganizowaną atrakcją był paintball. Po profesjonalnym instruktażu przeprowadzonym przez organizatorów każdy miał możliwość oddania próbnego strzału do ustawionego samochodu – popularnego „Maluszka”. Niektórzy próbowali trafić w szybę, licząc na jej wybicie, jednak okazała się wyjątkowo wytrzymała.
Następnie udaliśmy się na spacer nad rzekę Bug oraz po okolicznych terenach. Mogliśmy podziwiać piękne widoki i słuchać ciekawych opowieści o nieokiełznanej rzece Bug. Dzieci chętnie korzystały z kontaktu z naturą i możliwości zabawy na świeżym powietrzu. Nie zabrakło również wspólnego zdjęcia upamiętniającego tę wspaniałą przygodę.
Po powrocie wszyscy byli już bardzo głodni, dlatego z radością przyjęliśmy informację o czekającym na nas gorącym posiłku. Tym razem „prozdrowotny” McDonald’s został zastąpiony kiełbaskami pieczonymi przy ognisku, co stworzyło wyjątkowy klimat. Dodatkową atrakcją dla wielu uczestników było pieczenie słodkich pianek nad ogniem.
Ostatnim, długo wyczekiwanym punktem programu był przejazd quadami z instruktorem. Dostarczył on wszystkim wielu emocji, adrenaliny i radości. Co ciekawe, ogromne zaangażowanie oraz entuzjazm można było dostrzec nie tylko u dzieci, ale również u opiekunów.
Po tych pełnych wrażeń wydarzeniach wróciliśmy w doskonałych humorach do Siedlec, gdzie na zmęczonych, ale szczęśliwych uczniów czekali stęsknieni rodzice. Już teraz nie możemy doczekać się kolejnej tak udanej wyprawy!

Tekst: Agnieszka Tomczyk-Gajewska
Zdjęcia: uczestnicy wycieczki

Skip to content